Dyskusja na temat "Kostium kąpielowy."
< powrót do listy tematów

Lista wypowiedzi w tym temacie :

Oksymoronka, dnia 2009-07-05 20:50:00

Witam Drogie Wizażanki :)
Mam nadzieję, że zakładam ten wątek w dobrym miejscu oraz, że jeszcze takiego nie było.
Jak wiecie mamy już lato, a mnie dręczy jeden problem: rozstępy. Mam je na udach, tak więc zwykły strój kąpielowy ich nie zasłoni. Stąd moje pytanie... czy widziałyście może w internecie jakieś fajne kostiumy(bikini), z 'dołem' o kroju coś al'a spodenki? Jeśli możecie mi polecić jakieś, proszę o linki, będę naprawdę bardzo wdzięczna:)
Może innym wizażankom też się to przyda?
Pozdrawiam :)

Maadzialenaa, dnia 2009-07-05 21:13:00

ja mogę Ci polecić ten strój kąpielowy: http://www.allegro.pl/item675800583_..._38_40_42.html
sama go kupiłam w tym roku i jestem bardzo zadowolona :)

Kaluch, dnia 2009-07-05 21:16:00

a może pareo? ;) albo osobno kupic jakies spodenki kąpielowe a osobno górę, nie wiem. na all widziałam tylko takie z szortami króciutkimi

Oksymoronka, dnia 2009-07-05 21:33:00

o, dziękuję :)bardzo fajny, widzę, że z boku ma sznureczki do regulacji. A te spodenki po 'rozluźnieniu' sznureczków są dość długie?


Też myślałam o pareo, ale to chyba żadne rozwiązanie, w końcu jakoś trzeba przejść z ręcznika do wody :D
Ehh, już czasem myślę, że dla mnie odpowiedni byłby tylko taki http://allegro.pl/item659820062_stro...winner_42.html

Kaluch, dnia 2009-07-08 22:21:00

ojj niekoniecznie:) są takie stroje w których takie a'la pareo jest wszyte w spodenki czy tam figi:) na internecie niestety nie widzialam, ale w sklepach ze strojami czy bielizną powinnas znalezc:)

poza tym WALIĆ rozstępy :) nie samymi rozstępami człowiek zyje:)

trzymaj sie:)

Oksymoronka, dnia 2009-07-12 00:31:00

szkoda, że ludzie na plaży nie są tacy wyrozumiali i nie walą rozstępów;]

nutka22, dnia 2009-07-12 09:29:00

gdzie są tacy ludzie na plazach?:) bo żadna z moich kolezanek w Gdańsku nigdy się nie spotkała z takim chamstwem, olej rozstępy :):)

Evvciaa, dnia 2009-07-12 10:05:00

Ja bym się na Twoim miejscu nie przejmowała ;) Od 11 roku życia (czyli... już ponad 6 lat :D) mam rozstępy nie tylko na udach ale i na plecach (no, od pupy w górę, mniej więcej do zapięcia stanika mam taki &quot;trójkąt&quot; paseczków :o) i o ile przez pierwsze 2 lata cierpiałam bardzo to.. przestałam :D Chodzę w normalnych strojach kąpielowych i żyję, nie słyszałam ani jednego negatywnego komentarze, jedynie znajomi czasem pytali co to - ale nie było w tym złośliwości czy niczego w tym stylu.


Jeśli chcesz wypowiedzieć się w tym temacie - wypełnij poniższy formularz.
Twoje imię/nick :
Treść :