Każda kobieta chce dobrze wyglądać. Pragnie czuć się piękną i pożądaną. Zima pozostawia swe ślady na naszym ciele, dlatego wiosną musimy dołożyć wszelkich starań, by latem olśnić wszystkich na plaży. O czym warto pamiętać? To proste - zasada 4S!
Po pierwsze: skóra
Jest odzwierciedleniem tego, co dzieje się w naszym organizmie. Jej kolor i struktura wiele mówią, dlatego warto zadbać, by była promienna i delikatna. Trzeba zatem pamiętać o kosmetykach, środkach farmaceutycznych i o właściwej diecie.
Jeden centymetr kwadratowy powierzchni skóry zawiera kilkakrotnie więcej receptorów zimna niż receptorów ciepła. Dlatego to właśnie mróz potrafi tak bardzo zaszkodzić skórze. Ubieramy na siebie liczne warstwy ubrań w nadziei, że uchroni nas to przed nadmiernym wychłodzeniem i wysychaniem skóry. To wcale nie jest dobre rozwiązanie, bo uniemożliwia prawidłową cyrkulację powietrza. Zimą skóra traci dwa razy więcej wody niż latem. Spowodowane to jest zmianą wilgotności otoczenia, a także smogiem, który w tym okresie znacznie się nasila. Niekorzystnie wpływa również centralne ogrzewanie, które powoduje, że powietrze jest bardzo suche. Dlatego należy pamiętać o dostarczaniu organizmowi większej ilości płynów i nawilżaniu od zewnątrz. Dobrze dobrany balsam to już połowa sukcesu. Szczególnie polecane są te o bardziej tłustej konsystencji, zawierające niewiele wody. Należy jednak pamiętać o umiarze - zbyt tłuste kremy mogą spowodować zaburzenie mechanizmów obronnych skóry. Warto zapytać w drogeriach o kremy wzmacniające barierę lipidową wnętrza naskórka, z gliceryną, witaminami (E, C, B3) i ceramidami.
Po zakupach ważna jest jeszcze mobilizacja!
To nie wszystko. Bardzo istotne jest właściwe odżywianie. W chłodne dni organizm ma znacznie mniej mikroelementów i witamin. Musimy mu ich zatem dostarczyć. Niestety, wybór owoców w tym czasie jest mniejszy. Choć tęsknimy za truskawkami zrywanymi prosto z krzaczka, to musimy je zastąpić innymi owocami, np. cytrusami zawierającymi sporą dawkę witaminy C, która dodatkowo uchroni nas przed wiosennymi przeziębieniami. Można też sięgnąć po pełnowartościowe soki. Dobrze na kondycję skóry wpływa sok z marchewki. Zawarty w nim karoten poprawia jej koloryt, a w połączeniu z witaminami B1, B2, PP i KK, potasem, wapniem, żelazem i miedzią sprawi, że skóra będzie promienna. Dodatkowo marchew pozytywnie wpłynie na regulację pracy żołądka, który zimą jest szczególnie obciążony przez potrawy zawierające większą ilość tłuszczu. Ważne jest, aby dieta była zróżnicowana i bogata w pełnoziarniste produkty.
Wraz z nadejściem ciepłych dni zacznie pojawiać się coraz większa ilość warzyw i owoców – nie zapominajmy o nich!
Po drugie: sen
Zdrowy sen uwalnia nas od napięcia fizycznego i psychicznego, a także poprawia samopoczucie. Pozytywnie wpływa na sprawność umysłu. Uspokaja, wzmacnia i zwalcza stres. Podczas snu nasz oddech stabilizuje się, tlen dociera głębiej do tkanek, dzięki czemu skóra jest bardziej dotleniona. Następuje odbudowa naskórka, odpoczywają oczy.
Sen regulowany jest głównie przez hormony. Najistotniejsze dla spokojnego snu są serotonina oraz melatonina. Poziom tych hormonów podnosi tryptofan, aminokwas niezbędny dla prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Tryptofan nie może być syntetyzowany w organizmie, dlatego musi być dostarczany z pożywieniem. Ostatnim daniem przed snem powinny być lekkostrawne produkty, takie jak: bogate w białko mleko czy sery, ale także ryby, drób, lody czy gorzka czekolada, które dostarczą nam tego niezbędnego aminokwasu.
Jeżeli chcemy uniknąć zaburzeń snu, powinniśmy też kontrolować poziom magnezu. Niedobór tego pierwiastka pozwolą nam uzupełnić m.in. orzechy, soja, kasza gryczana, banany, kakao i sezam. Niedomiar snu może spowodować problemy z utrzymaniem właściwego poziomu cukru we krwi, co sprawia, że stajemy się odporni na insulinę i podatni na otyłość. Ważny jest też odpowiedni dobór materaca i pościeli. Przed pójściem spać powinno się wywietrzyć pokój, a nawet wybrać się na mały spacer, aby dotlenić organizm. Warto, więc należycie zatroszczyć się o dobry sen, który może nas upiększyć!
Po trzecie: sport
Niekoniecznie ten wyczynowy. Wystarczy mały spacer, kilka skłonów i "brzuszków", co pozwoli nam się dotlenić. Dodatkowo podniesie poziom serotoniny, zwanej hormonem szczęścia. A wiadomo, że kobieta szczęśliwa, to kobieta piękna. Przy okazji poprawi się figura, chociaż nią nie zawsze trzeba się przejmować. Kobieta, by podobać się innym powinna podobać się sobie! Każda z nas marzy o figurze modelki, jednak trzeba zachować zdrowy rozsądek. Piękno to nie koniecznie 90/60/90. Mimo to warto w ramach wiosennego postanowienia zrezygnować z windy, albo wysiąść kilka przystanków wcześniej i przespacerować się. Świeże powietrze doskonale wpłynie na nasze samopoczucie, a do tego „chwycimy” kilka promieni słońca, za którymi tak tęskniłyśmy zimą.
Po czwarte: strój
Niejednokrotnie spędza nam sen z powiek. Dlatego warto o nim pomyśleć wcześniej, zastanowić się, jaki krój najbardziej pasuje do naszej sylwetki, w jakich kolorach jest nam ”do twarzy”. Jedne z nas zapewne wybiorą klasyczne bikini, inne stroje jednoczęściowe. Nie należy przejmować się tym, co sądzą inni, bo to my mamy czuć się dobrze.
Wygoda, ale przy tym styl, elegancja i kobiecość. Dzięki takiemu podejściu kobiety będą mogły wybrać stroje, w których będą wyglądały naprawdę wyjątkowo. Jeśli nie chcemy nadmiernie eksponować naszego ciała. Proponuje pareo, które doda charakteru naszej plażowej kreacji. Mamy czuć się na plaży jak gwiazdy
i to, w co jesteśmy ubrane ma nam w tym pomóc.
Ważny jest też materiał, z którego jest uszyty strój, aby pod wpływem słońca nie stał się nadmiernie luźny, aby żadne elementy nie nagrzewały się pozostawiając na ciele poparzenia. Strój nie może też podrażniać skóry. Jak sugerują technolodzy, czasem warto zainwestować więcej i kupić strój uszyty z tkanin posiadających certyfikaty wysokiej jakości.
Nie ma na co czekać – czas rozpocząć poszukiwania. Katalogi w dłoń!